Z Dziennika-21.10.2013 / 2013-10-22

"Nie wierzę w tzw."sztukę współczesną",bo jest mi obca.

Wierzę natomiast w świat na moich obrazach.Ufam,że mogę potknąć się o dzbanek,lub rolzać mleko z miski,z mojego obrazu.To wydaje mi się bardziej realne,niż rzeczywistość która mnie otacza i zaciekle atakuje.

Nie uczestniczę w "wyścigu szczurów",który rodzi się z chciwości,a głównie z braku.

Z braku posiadania,z braku władzy,a przede wszystkim z braku miłości."



powrót