"Dzieciństwo moje". / 2013-12-04

"Dzieciństwo moje"-ciąg dalszy.

Patrzę z perspektywy czasu na okolice mojego dzieciństwa.To spotkania święte

i trwałe.

Zdecydowanie zmieniły się proporcje,o czym wspomina w swojej twórczości także Wiliam Blake.

Nasz dom był największy w okolicy,a krowa,jej sylwetka,była dla mnie jak wielka

ruchoma góra.

Stada krów chodziły w tą i z powrotem po rozgrzanym asfalcie ulicy Kolejowej,

przy której mieszkałem".

 



powrót